Praca kierowcy – defekty oraz zalety

W naszym państwie przyjęło się od kilkudziesięciu już lat, że każda poważna korporacja powinna posiadać swój osobisty transport osobowy, a w związku z tym tak zwane auta służbowe. W coraz mniejszym stopniu dotyczy to firm prywatnych, niemniej jednak firmy urzędowe lub też te ze obszernym udziałem skarbu państwa, jak wszystkiego typu spółki, preferują nadal utrzymywanie dużej floty personalnych samochodów służbowych. Naturalnie większa część z nich jest utrzymywana razem z kierowcą, nieodłącznym atrybutem tego rozwiązania jest też posiadanie własnych warsztatów naprawczych – należałoby uczynić także dieta za nocleg. Jeszcze w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku Polska miała więcej aut służbowych niż Niemcy, Francja oraz Wielka Brytania razem wzięte.

Jednak z każdym rokiem ilość samochodów służbowych w naszym kraju zmniejsza się, co jest w sumie zrozumiałe i podyktowane względami ekonomicznymi. Przyzwoiciej opłaca się firmie zapłacić własnemu pracownikowi za benzynę i za amortyzacje auta aniżeli utrzymywać na stanie auto, do tego jeszcze zatrudniać na etacie kierowcę.

Właśnie dlatego także firmy, zwłaszcza prywatne, w ogóle starają się unikać utrzymywania samochodów służbowych na stanie, jeżeli już, to preferują wypożyczanie pojazdów na precyzyjnie określone okresy czasu, nawet na parę lat. Jest to o wiele bardziej zyskowna metoda zabezpieczenia potrzeb transportowych danego przedsiębiorstwa niż kupowanie wozów, a w następnej kolejności inwestowanie w ich obsługę, utrzymanie – podobnie, jak dieta za nocleg. Do tego dochodzi z pewnością problem połączony z zarządzaniem flotą samochodową, co nie ma miejsca w sytuacji, kiedy samochody są najzwyczajniej w świecie wypożyczane, a zarządzaniem absorbuje się korporacja, jakiej własnością są naturalnie dane pojazdy.

Dziś są nieliczne sektory, gdzie liczba aut służbowych nie zmniejsza się, chodzi w głównej mierze o administracje państwowa najważniejszego szczebla, a w związku z tym Sejm, Senat, poszczególne ministerstwa i agendy rządowe.

Dodaj komentarz